„Neuromancer” William Gibson

Przeczytałem sobie tą książeczkę, żeby zobaczyć jak to się drzewiej pisało o sci-fi. Fajną wizję miał ten Gibson. Część rzeczy się sprawdziła, część nie. Czapki z głów za to, że napisał to w latach ’80 bodajże, gość musi być niezłym wizjonerem, bo chyba na 2019 on jeszcze żyje.