„Opowieść o dwóch miastach” Dickens

Epicka, oldschoolowa, wielka opowieść. Naprawdę nieźle się to czytało, oczywiście wszyzstko trąci myszką, nawet nieco bardziej niż książki Sienkiewicza. Mimo wszystko – wreszcie mam to ‚zaliczone’. Tyle filmów/książek czerpie z „Opowieści” że jest to po prostu szokujące, chyba na Wyspach/w USA to jest klasyk.