Remigiusz Mróz „Wotum Nieufności”

Nierówna książka. Na pewno nie jest to polskie „House of cards” bo byłoby to obrazą dla tej brytyjskiej powieści. Jak na pierwszą książkę political fiction jaką czytałem było całkiem nieźle. Autor wydawał się czasami traktować czytelników jak idiotów, cierpliwie objaśniając im świat. Nie wiem czy sięgnę po część drugą.